Kiedy bliska relacja rani

Marta Pawilikowska-Olszta

Marta Pawlikowska-Olszta - zajmuję się wsparciem etycznego i efektywnego zarządzania ludźmi w Polsce na każdym z etapów – zarówno w procesie rekrutacji, adaptacji, rozwoju kompetencji, oceny pracowników, jak i zwalniania. Pokazuję jak można wykorzystać wiedzę z psychologii w budowaniu asertywnych relacji w życiu zawodowym i prywatnym. Swoje działania praktyczne prowadzę w nurcie psychologii pozytywnej.

Może Ci się również spodoba

3 komentarze

  1. Izabela pisze:

    Dla mnie wsparcie jest słowem kluczem w każdej relacji. Gdy widziałam, że w moim związku czy w przyjaźni tworzy się jakieś pole walki i muszę imponować tej drugiej stronie – zaczęłam się wycofywać, gdy już rozmowy nie pomagały.

  2. Agnieszka pisze:

    A co w sytuacji kiedy bliska relacja wywołuje najczęściej złość i gniew? O czym to świadczy? I co z tym można zrobić?

  3. Marta Pawilikowska-Olszta pisze:

    Żadna bliska relacja nie powinna wywoływać cały czas złości i gniewu. Być może to mocny sygnał do zrobienia porządku w tej relacji i np. zdystanowania się lub w ogóle (jeśli to możliwe) zakończenia relacji – można to zrobić z przypadku parnera i współpracowników/szefów w pracy, trudniej z rodzicami. Polecem przeczytać od deski do deski wszystkie polecane posty i książki w poście “Jak poradzić sobie z narcyzem” oraz “Jak rozliczyć się z przeszłością,żeby nie rzutowała ona na dzisijszą pracę”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.