Jak wyjść z toksycznej sytuacji mobbingu

Drukuj

mobbing

Na czym polega destrukcyjna siła mobbingu? Dlaczego MUSISZ wyjść z tej toksycznej sytuacji i JAK to zrobić?! Jakich rad udzielają ludzie, którym udało się wyjść obronną ręką z mobbingu w pracy?

Po czym poznasz, że jesteś mobbowany?

Od wielu miesięcy toczysz bezskuteczną walkę ze współpracownikiem lub szefem? Twoje nerwy są napięte do granic możliwości? Niedzielny wieczór to dla Ciebie koszmarny stres, a to co się dzieje w tygodniu jest jeszcze gorsze?

Dźwięk telefonu w pracy powoduje u Ciebie ściśnięcie w żołądku? Sama wizja spotkania z toksyczną osobą podnosi Ci ciśnienie tak, jakbyś szykował się do skoku na bungee? Robisz wszystko, by go po prostu uniknąć?

Jesteś izolowany od informacji, niezbędnych do tego, aby wykonać dobrze swoją pracę, obsłużyć prawidłowo klienta czy dogadać się ze współpracownikami.

Mobber posuwa się do pomówień, plotkowania na Twój temat, wyciągania Twoich prywatnych kwestii na forum zespołu. Robi inne, nienormalne rzeczy, o których pisałam tutaj.

Widzisz też, że z powodu wywieranej na Ciebie presji coraz gorzej wykonujesz swoje zadania, popełniasz coraz więcej błędów i jesteś coraz mniej skuteczny.

O tym, jakie poniesiesz koszty trwając w toksycznej relacji w pracy piszę tutaj.

Urealnienie – przyjmij do wiadomości, że jesteś w sytuacji zagrożenia zdrowia

Ludzie, którzy wyszli (tytanicznym wysiłkiem) z toksycznej relacji, której doświadczyli w pracy, mówią jedno. Musisz znaleźć Kogoś lub Coś, od czego będziesz mógł się odbić.

Jeśli nie otworzysz się i nie poszukasz dla siebie pomocy, pozostawanie w toksycznej relacji będzie dla Ciebie drogą jednokierunkową. Będziesz się po niej, jakkolwiek brutalnie by to nie zabrzmiało, stopniowo staczać.

Osoby, które doświadczyły mobbingu mówią też, że zgadzają się z powiedzeniem, że „co mnie nie zabiło to mnie wzmocni”. Mimo to żałują, że na tak wielu płaszczyznach odpuściły budowanie siebie.

Dlaczego? Dlatego, że wszystkie opisane tutaj koszty mobbingu rosną w czasie.

Jak wyjść z toksycznej sytuacji mobbingu?

Poszukaj wsparcia – nie możesz zostać sam

Nie wszystko możesz zrobić sam. Kropka. Rada, którą powinieneś wziąć sobie do serca – szukaj osób, które Ci sprzyjają. Bez nich nie dasz rady. Musisz zmienić punkt odniesienia. Mobber nie może zostać dla Ciebie punktem odniesienia. Musisz poszukać innego punktu.

Zrób remanent w relacjach. Nieważne jak bolesny. Czy może być jeszcze gorzej? Musisz sobie uświadomić, co masz „na stanie”. Nie kieruj się formalnym czy rodzinnym statusem, który powoduje, że masz wokół osoby przypadkowe. Miałeś wpływ na wybór szefa lub ojca?

A może kogoś wybrałeś świadomie, ale dopiero po czasie okazało się, że nie spełnia on/ona kluczowych dla zdrowej relacji kryteriów – że ta osoba Cię wspiera, że ta osoba Cię buduje, że razem jesteście lepsi niż osobno.

Postaw na piedestał osoby, które w Ciebie wierzą. Doceń je. Niech wiedzą, że są dla Ciebie ważni. Trzymaj się ich. Podnieś swoją średnią – spędzaj z nimi świadomie więcej czasu. Masz go pewnie niewiele, więc zawsze wybieraj wartościową aktywność. Jak macie okazję widzieć się raz w miesiącu na 2 godziny nie idź do kina, gdzie będziecie się gapić w ekran, tylko umów się gdzieś, gdzie będziecie mogli swobodnie POROZMAWIAĆ.

Odpuść sobie też budowanie swojej tożsamości na cierpieniu. To trwanie przy przekonaniu „jaki jestem dobry, bo tak wiele poświęcam i tylu krzywd doznałem” może być uzależniające. Zacznij szukać i dawać innym więcej dobra, radości, konstruktywnych rozwiązań. Zadbaj o jakość relacji, chociażby przez to, co i w jaki sposób do innych mówisz.

Znajdź siłę na wzmocnienie swoich umiejętności

Jeśli doświadczasz mobbingu w pracy musisz znaleźć siłę na rozwijanie swoich umiejętności związanych z zawodem, jaki wykonujesz.

Toksyczny, czuje się zagrożony więc będzie robił wszystko, żebyś poczuł się bezradny i bezwartościowy na rynku pracy. Będzie to robić, bo w taki chory sposób buduje siebie.

Dlatego musisz tym świadomie zarządzić. Kierunek dla Ciebie – wychodzić do ludzi i szukać miejsc, w których możesz się czegoś nauczyć. Chodź na szkolenia, konferencje, korzystaj z kursów on-line, materiałów w Internecie, czytaj książki. Z wielu z nich możesz skorzystać bezpłatnie. Na inne będziesz musiał odłożyć środki finansowe.

Pamiętaj, żeby dbać o rozwój kompetencji interpersonalnych. Uważam, że każdy powinien przejść porządny kurs asertywności. W wielu przypadkach zbawienne może być skorzystanie z psychoterapii. Najlepiej wzmocni Cię wzięcie udziału w kilku działaniach rozwojowych – kursie asertywności, coachingu zawodowym i psychoterapii.

Przygotuj Zmianę

Jeśli doświadczasz mobbingu prędzej czy później Twoim celem powinna być zmiana toksycznego środowiska na zdrowsze. Zastanów się, z jakiego powodu masz pozwalać, żeby jakaś toksyczna relacja ważyła na Twoim dobrostanie?

Polecam zmieniać proporcję relacji toksycznych do zdrowych stopniowo. W większości przypadków i tak nie możesz sobie pozwolić na szybkie opuszczenie toksycznego środowiska. Ale nigdy nie powinieneś tracić tego celu sprzed oczu.

Bo często jedynym, sensownym sposobem na odcięcie łatki – „osoby emocjonalnej”, „ofiary”, „słabego pracownika”, „matki Polki” itd. może się okazać się właśnie zmiana otoczenia.

Może możesz przejść w pracy do innego działu? Może możesz ograniczyć częstotliwość kontaktu z Toksycznym? Rozpocznij przygotowania do zmiany pracy. Nawet jeśli teraz wydaje Ci się to zbyt wielkim wyzwaniem zacznij od małych kroków. Otwórz swoje stare CV i zacznij je uzupełniać i rozglądać się za interesującymi Cię ofertami.

Znajdź Czas na konstruktywną refleksję

Zaplanuj czas na refleksję pomiędzy pracą, w której doświadczałeś mobbingu a następną, której się podejmiesz. Nie nurkuj w nią bez przygotowania. Przyjrzyj się sobie. Zasmuć się nad tym, co straciłeś. Ponazywaj to, czego się nauczyłeś.

Zastanów się jak to, co się wydarzyło wpłynęło na Ciebie. Ustanów standardy działania w nowym miejscu pracy. Zastanów się jakimi wartościami chcesz się kierować w relacjach z nowym szefem i współpracownikami. Jaki wizerunek chcesz budować, no i co chcesz im dawać a gdzie postawisz zdrowe granice?

Podoba Ci się ten wpis? Chciałbyś dostawać informację o podobnych bezpośrednio na Twoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter 🙂

 

Podziel się tym postem z innymi!Share on Facebook
Facebook
Share on LinkedIn
Linkedin

Marta Pawilikowska-Olszta

Marta Pawlikowska-Olszta - zajmuję się wsparciem etycznego i efektywnego zarządzania ludźmi w Polsce na każdym z etapów – zarówno w procesie rekrutacji, adaptacji, rozwoju kompetencji, oceny pracowników, jak i zwalniania. Swoje działania praktyczne prowadzę w nurcie psychologii pozytywnej.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.